
Odpowiedź:
"Natura człowieka jest tak ustawiona, że większe szczęście i zadowolenie daje mu to, co osiąga on z pewną dozą wysiłku; natomiast możliwość stałego i łatwego zaspokajania jakiejś potrzeby prowadzić może do przesytu i przerafinowania.
Może to właśnie mieć miejsce przy stosowaniu antykoncepcji, która doprowadza nieraz do tego, że akt małżeński staje się jedyną oznaką miłości, zanika natomiast tak potrzebna codzienna czułość.
Pedagog A. Darczewska przeprowadziła badania ankietowe wśród 100 par małżeńskich w Katowicach. Okazało się, że tym, czego brak najbardziej ci ludzie odczuwali, była CZUŁOŚĆ. Podobny wynik otrzymano badaniem ankietowym 600 par małżeńskich w Warszawie".
Czy takiej odpowiedzi się spodziewałem?
Zapraszam do komentarzy :))