22 lipca 2008

w 7 minut O NAS W PIGUŁCE.

Niejednokrotnie irytują mnie programy zrealizowane o zakonach w ramach publicznej telewizji. Dużo tam dziwactwa i nieprawdziwych, często tchnących sensacją informacji. Natomiast ten film to moim zdaniem bomba!

Ojciec Florian nie mógł lepiej ująć istoty naszego kapucyńskiego charyzmatu. Jakie to jest ważne dla mnie. Być wśród ludzi, blisko z nimi i ich spraw uważam za nasz kapucyński obowiązek.

Film jest zrealizowany w naszych dwóch klasztorach w Lublinie. Sceny z jednego i drugiego są poprzeplatane ale całość jest dobrze zrealizowana. Film można znaleźć na youtube.pl pod nazwą: "kapucyni". Dobrego odbioru życzę :))

video

11 komentarzy:

Piterok21 pisze...

Dziękuję Wam Bracia Kapucyni, za Waszą posługę dla ludzi.Film rzeczywiście w pigułce pokazuje Waszą bezcenną działalonść duszpasterską. Dzięki Bracie Piotrze za Szczytno 2005 i 2006. Pozdrawiam i pamiętam o Tobie w modlitwie

Waldek pisze...

Dzięki braciszku za taki własnie film, który rzeczywiście pokazuje Wasz charyzmat = służyć ludziom - jak Święty Franciszek!

Małgosia pisze...

Tak... to prawda... tak Was widzę... "żeby do końca zrealizować się w tej tożsamości zakonnej" - tego życzymy Tobie ja i mały Maks, który oglądał ze mną... ale nie chce być kapucynem - nie wiem czemu - łobuz jeden!!!! :))

Sosunia :-) pisze...

Powiem szczerze, że jeszcze nie miałam styczności z Kapucynami, ale chciałabym Was poznać :)

Media potrafią nieźle wszystko zamotać... Trzeba nam świadczyć prawdę, szczególnie o zakonach i Kościele :)

Pozdrawiam!

Ania pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Ania pisze...

Mnie film o Kapucynach też sie podoba. Droga Sosuniu, Kapucyni to wspaniali ludzie, tylko strasznie zapracowani, a szczególnie nasz brat Piotr, hehe :)

Piotr Zajączkowski OFMCap. pisze...

Ależ skąd... ja zapracowany? Ja mam ciągle pretensje do siebie, że za mało pracuję, że dużo czasu źle wykorzystuję... oj tak... Pozdrawiam Wszystkich :)

Ania pisze...

Brat mało pracuje? Co to to nie, ja sie zawsze lenie, a brat siedzi nad doktoratem, ale już zaczynam opowiadać o brata prywatnych sprawach, wiec zamilknę. pozdrawiam :)

Małgosia pisze...

... zapracowany, zapracowany!!! Słuchajcie, On nawet nad jeziorem siedział z laptopem... (ciii...)... no i oczywiście skromny :))

Ania pisze...

Właśnie ja też widziałam brata zdjęcia na nk, ciągle pracuje! Nawet na urlopie nie odpoczywa :)

Sosunia :-) pisze...

Oj, czasem trzeba odpocząć ;)
Pozdrawiam i życzę troszkę więcej wolnego czasu ;)