11 kwietnia 2009




Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał!

Dzieląc się z Wami tą najcudowniejszą prawdą
że śmierć, grzech i zło zostały pokonane
że mamy Nowe Życie w Jezusie Chrystusie,

życzę Wam






na każdy dzień:

doświadczenia pełnej Radości w Nim

Miłości, która od Niego pochodzi

i Nadzei, która dzięki Niemu jest silniejsza niż zwątpienie!

Alleluja!


Dziękuję, że jesteście!


5 komentarzy:

Eluszek pisze...

Radosnego przeżywania, oczekiwanego przez 40 dni, Zmartwychwstania Pańskiego w duchu wiary, nadziei i miłości

Nie podobał mi się ten film. Zbyt brutalny, za bardzo dramatyczny... Przeraził mnie ogrom cierpienia jakie tam zostało pokazane... Zaczęłam się zastanawiać jak to możliwe, że mimo tak wielkiego bólu jaki musiał znieść Chrystus, On może nas kochać... i obraz Boga miłosiernego został zastąpiony obrazem Boga surowego... bo ludzki umysł nie potrafi ogarnąć jaka ta miłość jest wielka...

dzieciak pisze...

Życze radosnego przezywania Zmartwychwstania Pańskiego. To powinien byc najwazniejszy i najpiękniejszy dzień dla prawdziwego chrześcijanina- a we mnie się coś pomieszało, poplątało i nie umiem sie cieszyć...Może On coś zmieni, tylko, że nie mam odwagi...

nimm pisze...

Radosnego przeżywania Świąt Wielkanocnych... z tym wszystkim, co dopełnia radość (z zajączkiem na czele :)) ale nade wszystko spotkań z Jezusem żywym... doświadczania Jego życia... Jego miłości...

nimm pisze...

"Pasja" wspaniały film... nie tak dramatyczny jak przeżycia Jezusa i Jego bliskich i nie tak brutalny jak samo życie... Pamiętam swoje pierwsze wrażenia: "wytrzymaj, wytrzymaj, błagam, dasz radę..." :)

W życiu chodzi o to, że trzeba iść na całość :)

Piotr Zajączkowski OFMCap. pisze...

Dziękuję bardzo za Życzenia :))

W naszym życiu kapucyńskim nie ma zajączka... i dlatego jedynym zajączkiem o zgrozo muszę być dla siebie ja sam... :)))

A film... jest dramatyczny... jest trudny do wytrzymania, ale w ten sposób mamy możliwość choćby dotarcia do realiów tej tak strasznie okrótnej męki.

Czy nie za często nam chodzi o film, który nas wprowadzi w lepsze samopoczucie? czasami tak jest kosztem faktów i prawdy.
Nikt nie oczekuje, że oglądając Pasję ktoś bedzie rozanielony romantycznymi scenami. Cel był inny. Bez względu na to jak straszne było to wydarzenie - pokazać to tak jak było. Ponoć Jan Paweł II po obejrzeniu Pasji miał powiedzieć: "Tak było". I chyba komentarz jest już zbędny... :))

"nie tak dramatyczny jak przeżycia Jezusa i Jego bliskich i nie tak brutalny jak samo życie..." pięknie powiedziane...